Kilka dni lata

Opublikowano: 02-10-2015


Małgorzata Sobieszczańska debiutowała powieścią„Z ostatniej chwili”.
Jej książka została nominowana do nagrody Wielkiego Kalibru. Po odniesionym sukcesie trudno napisać nową powieść, ponieważ oczekiwania czytelników są duże. Pisarka poradziła sobie z tą wielką presją doskonale. Jej nowa powieść pod tytułem ”Kilka dni lata” jest również świetna. To piękna kobieca saga, powieść o niespełnionych miłościach, życiu rodzinnym i więzach, które mocno łączą rodzinę.

Zrządzeniem losu, trzypokoleniowa rodzina zamieszkuje razem w niedużym mieszkaniu. Babcia, córka i wnuczka, każda z bagażem doświadczeń, każda ze swoimi tajemnicami. Często wracają myślami do przeszłości, dzięki temu możemy prześledzić ich całe życie. Ich ścieżki życiowe są bardzo kręte, wybory życiowe nie koniecznie trafne, decyzje wątpliwe.
Decyzje życiowe najstarszej Amelii rzutują na losy jej córki Janiny. Z kolei tajemnice Janiny sprawiają, że nie ma dobrych relacji ze swoją córką Mają. Widzimy, jak decyzje podjęte przez przodków, wpływają na życie następnych pokoleń, a relacje rodzinne są niezwykle zawiłe. Z dużym zaciekawieniem śledziłam losy głównych bohaterek powieści, są to historie niezwykle pasjonujące, niczym z dobrego serialu obyczajowego.
Amelia – najstarsza, prawie dziewięćdziesięciolatka żyje wspomnieniami z lat młodości, ma swoje tajemnice, o których teraz może chciałaby mówić, ale nie ma nikogo, kto zechciałby jej wysłuchać.
Córka Janina jest mężatką, ona właśnie opiekuje się matką, kobieta przepracowana i zniechęcona do życia, której małżeństwo jest poprawne, bez wzlotów i uniesień, po prostu nijakie. Dlaczego tak jest, dowiadujemy się kiedy kobieta wraca myślami do przeszłości. Mąż Janiny również dźwiga bagaż doświadczeń, determinujący jego życiowe wybory. Podświadomie Janina ma pretensje do swojej córki Mai, że ta nie potrafi ułożyć sobie życia, krytycznie ocenia jej wybory.
Maja przeżyła wielki zawód miłosny, mąż odszedł od niej i nie może się z tym pogodzić. Trwa w zawieszeniu nie mogąc podjąć sensownych decyzji.

Każda z bohaterek powieści ma swoje małe piekło, a może to jest czyściec do którego się dostały, pokutując za swoje grzechy, nietrafne decyzje i złe wybory.
Czy uda im się z niego wydostać? Czy będą mogły bez obawy spojrzeć sobie i innym w oczy?
Zachęcam, przeczytajcie tę książkę, czas który jej poświęcicie nie będzie zmarnowany, a lektura zmusi was do refleksji nad własnym życiem, a może spowoduje, że zainteresujecie się historią własnej rodziny.