Matnia

Opublikowano: 18-10-2021


Trzecia odsłona… Ostatnia z serii Rosyjska Mafia.
Izjasław ucieka i zabiera ze sobą ranną Matrioszkę. Rzeźnik ratuje jej życie. A brat ma wobec nie swoje plany. Zupełnie nie licząc się z jej zdaniem.
„Nigdy nie wybieraj łatwej drogi, Cukiereczku. Wybierz tę, która stanowi dla ciebie wyzwanie.” (str. 91)
Pozornie łatwowierna i naiwna Marta ma w sobie takie zacięcie i hart ducha, którego można by jej pozazdrościć.
W sytuacji, w jakiej się znalazła nie poddaje się, walczy… czasem głośno wyrażając sprzeciw a czasem po cichutku, w sobie. Zawsze szuka sprzymierzeńców choć w szeregach mafii to nie jest proste.
Ale mafia ma też swoje tajemnice, zależności i układy, które można wykorzystać. Jak to w walce o władzę i wpływy. Bo niejeden chce zostać pachanem.
Specjalnie jest tu tym razem mało informacji o treści książki. Nie chcę odbierać czytelnikowi przyjemności z czytania.
Ciekawym zabiegiem jest to, co autorka zaserwowała na stronie 283, czyli mniej więcej w połowie książki.
Zbyt szybko przeczytałam. Znowu…
Dziękuję autorce za emocje podczas czytania? M