Meksykańska hekatomba

Opublikowano: 30-08-2021


Tim Mayer po raz drugi…
Archeolog spędza urlop z przyjacielem. W Meksyku, w Mesaluna, w pobliżu Ciudad Juarez.
W to miejsce uderza niespodziewanie meteoryt. Zniszczenia są ogromne. Ludzkie i materialne.

Jan Matjas jest młodym, zmanipulowanym uczestnikiem szkolenia programistów. Od wielu lat. W zamkniętym, podziemnym ośrodku. Jednak pewnego dnia, z pomocą swojego mentora, opuszcza ośrodek. Uciekają.
TEGO właśnie dnia.

Bohaterowie spotykają się w zawalonym hotelu. Należą do tych, którzy przeżyli.

Ćwierć wieku wcześniej w to samo miejsce uderzył meteoryt. Przypadek?

Programy badawcze. Tajne eksperymenty genetyczne. Współpraca międzynarodowa mniej lub bardziej udana. Agencje rządowe i gangi narkotykowe. Korupcja na wysokich szczeblach władzy. Przestępstwa. Układy. Zbrodnie. Walka o wpływy.
Ala również tajemnice i zagadki historyczne.

Szybka akcja ze zwrotami. Rollercoaster czytelniczy…Lubię takie książki.

I jeszcze coś… Na stronie 295 jest błąd ortograficzny 😃 a ja jestem uważną czytelniczką 😃 M