Od pierwszego wejrzenia

Opublikowano: 17-10-2020


Kolejna książka, którą dostałam od Wydawnictwa Muza to „Od pierwszego wejrzenia” Kristen Ashley. Trzeci tom z serii Rock Chick.
Główna bohaterka to Roxie Giselle Logan, wykształcona, młoda kobieta, która jako nastolatka miała bardzo ambitne plany co do swojej przyszłości a potem… związała się z Billym, przestępcą. Dziewczyna uwielbiała czytać książki, pisać listy, szczególnie do wujka Texa. Lubiła też dobrze wyglądać. Życie z Billym tego nie umożliwiało. Odejście od niego po siedmiu latach było niezwykle trudne, bo dokądkolwiek się udała to on ją odnalazł. Aż postanowiła pojechać do wujka, do Denver. Miała plan. W antykwariacie Fortnum nie znała nikogo osobiście. Okazało się jednak, że zna wszystkich bywalców i pracowników a oni znają ją. Z opowieści Texa.
„Ci ludzie byli szybsi od błyskawic. (str. 68)

Tutaj też spotkała Hanka, gliniarza. Wpadli sobie w oko. Roxie to kobieta uparta, wymagająca i lekko stuknięta… to znaczy ni mniej ni więcej tylko… kobieta z charakterem, którą mimo to łatwo urobić. Hank to przystojniak, który wie, czego chce i jak to zdobyć. Zawsze. Nie zna jednak przeszłości kobiety. A ona, w postaci Billy’ego znajduje ją w jego domu i porywa.
Od czego są jednak przyjaciele?

„Życie jest pełne skrzyżowań i co chwilę musisz wybierać drogę.” (str. 153)

„(…)życie to rodeo i czasem trzeba po prostu dać się ponieść!” (str. 206)

Porwania, strzelaniny, pościgi i stan zagrożenia przeplatają się w tej książce ze spokojem, seksem, kawą w gronie znajomych.
Fajnie się czytało chociaż podświadomie chyba liczyłam na więcej nieoczywistego w fabule. Nie powiem, że było nudno. Nie powiem, że spokojnie. Nie powiem, że mało się działo… M