Ostatnia księgarnia w Londynie

Opublikowano: 04-07-2022


U progu II wojny światowej dwie młode dziewczyny, Grace i Viv przyjechały do Londynu. Marzyły o tym od dawna. Zamieszkały wspólnie u pani Weatherford, z którą przyjaźniła się nieżyjąca już matka Grace. Dziewczyna zaczęła pracę ekspedientki w Primose Hill Books. Jej koleżanka natomiast w Harrodsie.
Celem Grace stało się wypromowanie księgarni. Zadanie trudne, szczególnie w trudnym, wojennym czasie. Ale nie niemożliwe. Jaki był efekt jej działań?

Dla mnie to taka trochę branżowa literatura, bo pracuję w księgarni.
Pięknie opowiedziana. Wyjątkowa.

O miłości do książek, która rodziła się w bohaterce, i która przekładała się na funkcjonowanie sklepu.
O chęci działania na rzecz własnego kraju i jego mieszkańców.

„Metoda walki nie jest ważna. Chodzi o to, żeby nigdy się nie poddawać.”(str.177)

O przyjaźni, miłości, ale też strachu i trwodze.
O wojennej rzeczywistości.
O niepewności dotyczącej przyszłości.
O stracie.
O nadziei.
I o miłości.

O sile pisanego słowa przede wszystkim, bo ono podtrzymywało na duchu i pozwalało oderwać się choć na chwilkę od trudów wojennej codzienności tym, którzy zostali w swoim mieście.

„Tam, na zewnątrz, ratuje pani ludziom życie. Tu, w księgarni – ich dusze.”(str.300)

Gorąco polecam zagorzałym czytelnikom i tym, którzy po książki sięgają nieco rzadziej. M