Po nowe życie

Opublikowano: 11-09-2020


Rok 1945. Trzy młode kobiety, platerówki, fizylierki. Anna, Janka i Stasia. Podróżują z misją po ziemiach odzyskanych. Tam, gdzie ścierają się ze sobą trzy nacje. Kobiety kierują się do Lubania. Rozdzieliły się w Bolesławcu, gdzie została Stasia. Dwie powędrowały dalej. Przez wsie i miasteczka zasiedlane powoli przez Polaków ze wschodu.
Przeżywały rozmaite, często niebezpieczne przygody. Spotykały różnych ludzi. Nigdy nie zapominały, że są żołnierzami na służbie. Pomagały tam, gdzie mogły.
Po demobilizacji nadal współpracowały z armią w celu zaprowadzenia spokoju na poniemieckich ziemiach, we wsiach nawiedzanych przez szabrowników i partyzantkę niemiecką.
O tym jak sobie radziły dziewczęta, ale również przesiedleńcy przeczytacie w książce Weroniki Wierzchowskiej o tytule „Po nowe życie” wydanej przez wydawnictwo #szaragodzina
Autorka opowiedziała o ówczesnych realiach obrazowo i dokładnie. A jej bohaterki to twarde, niezwykle odważne kobiety, które odznaczały się nie tylko męstwem, ale też empatią. M